Był 20 lipca 2013 r., dobiegały końca Rekolekcje Maryjne w Ognisku Bożego Pokoju w Suchcicach k. Ostrołęki. Jedna z uczestniczek, Małgosia musiała dzień wcześniej wrócić do Łodzi. Ojciec Eugeniusz Sch. P. – prowadzący rekolekcje – poprosił mnie, bym odwiozła ją samochodem należącym do Ogniska do pobliskiego Goworowa, na autobus do Warszawy. (Kilka miesięcy wcześniej, wracając z o. Eugeniuszem z rekolekcji w Suchcicach do Łodzi, również prowadziłam samochód przez kilkadziesiąt kilometrów, gdyż Ojciec był bardzo zmęczony.)