Chciałabym dzisiaj podziękować Panu Bogu za dar o. Józefa w moim życiu; za to, że "zrodził" mnie do życia według Ducha - że swoim życiem pokazał mi, że można żyć inaczej, że można żyć w pełni, że można smakować i doświadczać życia i radości - i to takiego życia przez wielkie Ż.
Chcę Ci podziękować, Ojcze Józefie, że zaufałeś nam, świeckim; za to, że dałeś nam szansę w ewangelizacji. Dziękuję w istnieniu każdego z członków zespołu "Mocni w Duchu" i swoim własnym. Dziękuję za to, że nie bałeś się, abyśmy mówili publicznie o doświadczaniu Boga, za to, że nas tego uczyłeś. Dziękuję Ci za te wszystkie godziny, kiedy widziałam, że już po ludzku nie masz siły, a przyjmowałeś nas na rozmowy i spowiedzi. I za to doświadczenie, że byliśmy dla Ciebie najważniejsi, że mniej ważne było dla ciebie zdrowie, odpoczynek i sen. Najważniejsi dla Ciebie byliśmy my. Dziękuję Ci, Ojcze, za to, bo wtedy widziałam, że jest w Tobie moc Boga.
Inga Pozorska